Dlaczego obsługa w aptece trwa tak długo…

Przychodzicie do apteki z receptą, którą farmaceuta wpierw ogląda z każdej strony a następnie wystukuje w nieskończoność coś na komputerze. Dlaczego to wszystko trwa tak długo ?!

Wcale nie dlatego, że lubimy robić sztuczny tłok 😉 Leki to nie cukierki i lepiej w trakcie ich wydawania wszystko dokładnie sprawdzić niż popełnić błąd. A na co musimy zwracać uwagę?? Oj lista jest dość okazała 😉

Przede wszystkim trzeba rozszyfrować pismo lekarskie – a na to, nierzadko potrzeba dłuższej chwili (całe szczęście, jest coraz więcej drukowanych recept! ). Po ustaleniu, z jakim lekiem mamy doczynienia, sprawdzamy jego dawkę, postać (kapsułki, czy może tabletki), wielkość opakowania i ilość.. Przeliczamy dawkowanie (czy ilość wydawanego leku nie przekracza 90 dni kuracji) i oceniamy odpłatność (jeśli lekarz nie określi – pacjentowi przysługuje lek na zniżkę). I tak każdy lek po kolei… Sprawa „komplikuje się” jeszcze bardziej gdy pacjent poprosi o tańsze zamienniki przepisanych leków 😉

Leki to jedno, druga kwestia to sprawdzenie poprawności wystawienia recepty – czy obecne są wszystkie niezbędne kody kreskowe, pieczątki (lekarza, przychodni), dane pacjenta, lekarza, świadczeniodawcy, nr oddziału NFZ i termin ważności recepty . Gdy przepisany lek nie podlega refundacji, wystarczy to wszystko SPRAWDZIĆ, gdy jest refundowany – należy wszystkie niezbędne dane UZUPEŁNIĆ W PROGRAMIE KOMPUTEROWYM… Odkryję rąbka tajemnicy i zdradzę Wam jak to wygląda po naszej stronie ekranu…

przerobione  (1 of 11) - Kopia

Reasumując – proszę o troszkę cierpliwości i wyrozumiałości dla „powolnych” farmaceutów 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.