Leczenie „kaca” kosztuje więcej…

… niż leczenie „zwykłego” bólu głowy.

W czym rzecz ??

Reklamowane preparaty na ból głowy, spowodowany spożyciem alkoholu w ilościach większych niż wynika to z metabolicznych właściwości naszego organizmu (np. Alka-Prim, Alka-Seltzer) zawierają tę samą substancję co popularna aspiryna – kwas acetylosalicylowy. Dlaczego więc kosztują dwa a nawet trzy razy więcej ??? Czyżby wyróżniało je coś, co sprawia, że warte są swojej ceny ??

przerobione Alka (1 of 1)

Jak już wcześniej pisałam, kwas acetylosalicylowy działa drażniąco na śluzówkę żołądka. Zażycie aspiryny, przy i tak już podrażnionej przez alkohol błonie śluzowej żołądka, nie wydaje się być idealnym rozwiązaniem… Dlatego producenci przeciwbólowych leków „na kaca” poszli krok do przodu i postanowili zminimalizować to niepożądane działanie w swoich preparatach. W Alka-Prim dodano glicynę, która powoduje zmniejszenie działania drażniącego na śluzówkę; natomiast po rozpuszczeniu w wodzie tabletki Alka-Seltzer powstaje cytrynian sodu, który  wykazuje właściwości buforujące (dzięki czemu zobojętnia nadmiar kwasu solnego w żołądku).

No tak, ale czy takie leki jak aspiryna stosujemy na pusty żołądek… No raczej nie… Czy w takim razie pokarm nie „zabezpiecza” śluzówki żołądka przed drażniącym działaniem kwasu cetylosalicylowego? Oczywiście, że tak.

Warto zatem przepłacać ??

Tagged on:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.